sobota, 28 grudnia 2013

Bar u Ewy - kolczyki kulinarne

Dania barowe u Ewy to moja odpowiedź na modne modelinowe biżuty - muffinki, ciasteczka i inne słodkości. :-)
Ponieważ zawsze od ciastka wolałam śledzia, to stworzyłam innego rodzaju smakołyki, które można nosić w uszach. Oczywiście, mam świadomość, że moje kolczyki są przeznaczone dla konkretnego typu zakręconych ludzi, którzy nie boją się nosić kolczyków z salcesonem, czy marchewką z groszkiem. Gdybyście należeli do tego typu ludzi, to serdecznie zapraszam do oglądania i do kupowania. ;-)








wtorek, 22 października 2013

Pomóżmy Kubie

Kuba Buchman to syn mojej koleżanki Ady. Urodzil się 13 lat temu, niestety, z czterokrotnie okręconą pępowiną wokół szyi, był w stanie ciężkiej zamartwicy, dostał tylko 2 punkty w skali Apgar.
Kuba rośnie i potrzebuje nowego wózka i łóżka rehabilitacyjnego, a koszty zakupu przekraczają możliwości finansowego jego rodziców.
Taka sytuacja może spotkać każdego z nas.. I w takiej chwili, bez pomocy innych, zwykły czlowiek sam sobie nie poradzi. Dlatego z koleżankami rękodzielniczkami zorganizowałyśmy akcję, która ma na celu zebranie odpowiedniej kwoty na kupno obu sprzętów!
Więcej o akcji na facebooku - https://www.facebook.com/events/236664156493478/?ref_newsfeed_story_type=regular
Zapraszam wszystkich - zajrzyjcie, weźcie udzial w licytacjach, z każdym dniem będą się pojawiać nowego przedmioty i usługi.
http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=34081866

Pomóżcie Kubusiowi i jego super Mamie! :-)


Oczywiście wpłaty można robić i bez wzięcia udziału w aukcji, każdy grosz będzie mile widziany.

Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"

Bank BPH S.A.
15 1060 0076 0000 3310 0018 2615

lub
Bank BPH S.A. (darowizny w ramach zbiórki publicznej)
61 1060 0076 0000 3310 0018 2660

z dopiskiem:
3036 - Buchman Jakub Marian - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia

Zapraszamy rowniez chetnych do oddania na rzecz Kuby 1% podatku. W tym celu, w formularzu PIT nalezy wpisac numer
KRS 0000037904, a w rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1%” - 3036 Buchman Jakub Marian. Prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.



wtorek, 20 sierpnia 2013

Strażnicy Twojej Lodówki

Ciągle mam nowe pomysły na magnesy. Pomyslałam sobie, że taki magnesik mógłby mieć dodatkową funkcję - poza czysto dekoracyjną. W ten sposób powstała idea Strażnika Lodówki. Chroni jej zawartość i naszą talię - o ile, oczywiście, nie otwieramy lodowki po omacku. :-)
Zainteresowanych posiadaniem Strażnika Lodówki, czy dowolnego innego magnesu zapraszam do kontaktu.






wtorek, 9 lipca 2013

Avengers bronią Twojej lodówki

Ostatnio, na zamówienie koleżanki, zrobiłam zestaw magnesów lodówkowych - ekipę Avengers - są to malowane kamienie.



Kapitan Ameryka


Czarna Wdowa


Iron Man


Sokole Oko


Thor


Hulk


piątek, 8 lutego 2013

"Polskie jadło" - czyli jak z jedzenia zrobić biżuterię

Któregoś dnia Mananko (http://mananko.blogspot.com/) oglądając moje miniaturki owocowo-warzywne zadała mi pytanie: "A dlaczego nie zrobisz z tego kolczyków?". Było to na fali namawiania mnie do robienia bardzo teraz popularnych biżuterii "cupcakowej". Trochę się wzbraniałam, że nie, bo robią to już inni, że to się robi z foremek, więc to nie taki fun, no i że ja tam za słodkościami nie przepadam, wolę śledzia i ogórki kiszone. No, ale dlaczegóż by nie robić biżuterii z kapusty, marchewki, czy jabłek? A dlaczego nie wykorzystać ogórków w słoikach? Czemu nie porobić dań kuchni polskiej? Tak właśnie powstał pomysł "Baru u Ewy".
Poniżej zdjęcia pierwszych moich wyrobów. Wg mnie i wg innych, którzy widzieli zarówno fotki, jak i te kolczyki na żywo, na żywo wyglądają lepiej. Zdjęcia są jednak dość "makro", no i nie widać skali. Talerzyki mają 2,5 ck średnicy. Pojedyncze warzywa są kilkucentymetrowe.
Smacznego!













Niektóre na zdjęciach nie mają jeszcze przyczepionych bigle. Jak widzicie niektóre są asymetryczne - jeden kolczyk to talerzy, drugi to kubeczek lub komplet sztućców.

Warzywa i owoce

Jakiś czas temu ogarnęło mnie modelinowe szaleństwo. Postanowiłam zrobić dla dwóch znajomych dziewczynek w skrzynkach po warzywach sklepiku - w skali 1:12, tak jak tradycyjne domki dla lalek. Myślałam o cukierence, ale potem przerzuciłam się na tradycyjny warzywniak. Nie lepiłam, co prawda, z modeliny od podstawówki, ale dziarsko zaczęłam produkować owoce i warzywa, w myśl hasła "pierwsze koty za płoty". Jedne wychodziły mi lepiej, drugie gorzej, ale nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa - kombinuję, próbuję, uczę się na błędach. Moje próby poniżej.







A potem postanowiłam poprzerabiać owoce i warzywa na biżuterię. Z tego ewoluował następny pomysł, ale o tym w kolejnym wpisie.