środa, 27 czerwca 2012

Wreszcie zabrałam się na następną rzecz, którą chciałam wypróbować - magnesy na lodówkę! Jestem magnesową wielbicielką - przywożę z podróży, kupuję, jeśli znajdę jakiś fajny, przyjaciele też wiedzą, że to pożądany gifcik :-)
Przedstawiam Wam Panią L. - przypomina mi w pewien sposób jedną znajomą :-) Podobieństwo nie było zamierzone.. tak wyszło. Może, zresztą, tylko mi się wydaje?





na ostatnim zdjęciu Lola sprawdza wytrzymałość magnesów, w końcu to jest kamień. Test wypadł pomyślnie; nie zjeżdża, nie odpada - jest super!

sobota, 9 czerwca 2012

Ostatnio na moim blogu zapadła cisza.. Taki trochę gorący okres, ale nie myślcie, że nic nie robię ;-) W głowie kolejny, nowy plan.
Jadą do mnie z Wielkopolski kamienie i to z nimi jest związany mój artystyczny koncept. Myślę, że za parę dni zobaczycie pierwsze efekty..
A dziś i jutro wybieram się na Orange Warsaw Festiwal - posłuchać, potańczyć, pośpiewać i spotkać znajomych :-)

niedziela, 27 maja 2012

Z opóźnieniem, ale zrobiłam swój plan. Miałam do wypróbowania dwa nowe zapachy: "koktajl truskawkowy", z nutą malin i porzeczek. W domu pachniało truskawkami dwa dni, dopóki nie zrobiłam wczoraj wieczorem mydła o zapachu "czekoladowego ciasta" - teraz pachnie czekoladą, a właściwie mieszaniną czekolady i owoców, bo dziś poprawiłam wynik peelingującymi kostkami cukrowymi o zapachu truskawek. Jak Wam się podobają moje nowe wytwory?

mydło truskawkowe, z peelingiem z nasion truskawek i prawdziwą truskawką w proszku


mydło czekoladowe - bardzo, bardzo pachnące, smakowite, kolor ma bardziej coca-coli, niż czekoladowego ciasta, muszę nad tym popracować


a oto cukrowe "kostki" peelingujące - truskawkowe i różowiutkie




Jestem świeżą blogowiczką, nigdy jeszcze nie organizowałam, ani nie brałam udziału w żadnym candy, ale    info o candy jakie właśnie znalazłam u zaprzyjaźnionej blogowiczki zachęciło mnie do spróbowania.. sami zobaczcie - czy nie warto spróbować? cudny mebelek, słodki i uroczy :-)


http://macebelive.blogspot.com/2012/05/candy-candy-wartosc-1200pln.html?


czwartek, 24 maja 2012

Z moich szumnych planów nici - miałam dziś dużo nagłych spraw do załatwienia. Zdążyłam zrobić tylko musujące kostki kąpielowe. Zrobiłam je w naczyniu do robienia dużych kostek lodu. Są bladożółte, ale mają bardzo mocny cytrusowy zapach. Dodałam olejków cytrynowego i o zapachu trawy cytrynowej.


środa, 23 maja 2012

Jutro dzień mydła! Rano muszę zrobić kilka "ważnych spraw", a potem pogrążam się w kosmetyczny świat - w planach mydło, cukrowe kostki peelingujące i musujące kule kąpielowe. Przede wszystkim chcę wypróbować dwa nowe zapachy, dwa smakowite zapachy - koktajl truskawkowy i ciasto czekoladowe. Mam nadzieję, że wszystko świetnie się uda i jutro zamieszczę zdjęcia.

poniedziałek, 21 maja 2012

Nie samym mydłem człowiek żyje ;-)
Ozdobiłam lusterko, a właściwie jego ramę - kilka kawałków pasmanterii, wydaje mi się, że efekt całkiem fajny.